Nowe raporty mają pomóc właścicielom serwisów zrozumieć, jak ich strony pojawiają się w wynikach tworzonych z udziałem generatywnej AI. Google wskazuje, że raporty obejmują m.in. wyświetlenia adresów URL w funkcjach AI, listę stron pojawiających się w takich odpowiedziach, widoczność w podziale na kraje, urządzenia oraz daty.
To ważna zmiana dla marek i e-commerce, ponieważ klasyczne raportowanie SEO, oparte głównie na pozycjach, kliknięciach, CTR i ruchu organicznym, przestaje wystarczać. Wyszukiwarka coraz częściej poza wskazaniem listy linków, syntetyzuje odpowiedź, wybiera źródła i prezentuje użytkownikowi gotowy kontekst już na poziomie wyników wyszukiwania. Na tym etapie Google wdraża nowe raporty stopniowo i udostępnia je wybranej grupie stron. Google zapowiada, że wraz z dalszymi testami i feedbackiem od właścicieli serwisów raporty mogą być rozwijane o kolejne metryki. Już teraz jednak kierunek jest jasny, widoczność w AI Search staje się osobnym obszarem analizy efektywności działań SEO.
– To nie jest kosmetyczna zmiana w Search Console, tylko sygnał, że SEO wchodzi w nowy etap. Do klasycznych wskaźników, takich jak pozycje, kliknięcia, CTR i ruch organiczny, dochodzą dziś wyświetlenia w odpowiedziach generowanych przez AI. Nowe raporty nie zastępują klasycznego SEO, ale uzupełniają je o kontekst, którego do tej pory brakowało. Techniczna jakość serwisu, ekspercki content, aktualność treści, dane produktowe, opinie i autorytet marki stają się jeszcze ważniejsze. Efektem działań SEO nie zawsze będzie już tylko kliknięcie, ale też pojawienie się marki jako źródła lub rekomendacji w odpowiedzi AI. Dlatego od czerwca 2026 roku w Harbingers rozszerzamy raportowanie SEO o analizę nowych mierników widoczności w generatywnych funkcjach wyszukiwania, jeśli dane są dostępne w Google Search Console – mówi Filip Krasiński, Partner w Harbingers.
Największym błędem byłoby traktowanie AI Search jako chwilowego trendu. Widoczność w nowym modelu wyszukiwania będzie wynikiem połączenia SEO, contentu, danych, PR-u, eksperckości i spójnej komunikacji marki. Raportowanie SEO w 2026 roku powinno obejmować już nie tylko klasyczne KPI, ale także dane o obecności stron w generatywnych funkcjach Google Search: widoczność konkretnych URL-i, kraje, urządzenia oraz wpływ tej widoczności na cele biznesowe marki.
Źródło: https://developers.google.com/search/blog/2026/06/gen-ai-performance-reports


